Interpelacja w sprawie napływu do Polski tanich towarów z Chin
Szanowny Panie Ministrze! Rynek naszego kraju od dłuższego już czasu zalewają tanie towary z Chin. Są to nie tylko buty, spodnie, truskawki i elektronika. Obecnie szturmem wchodzi armatura sanitarna. Nie ma się więc co dziwić, że cieszą się przede wszystkim konsumenci, ponieważ mogą zakupić potrzebne towary po bardzo niskich cenach. Taką sytuacją przerażeni są natomiast producenci. Obawom tym nie ma co się dziwić. Dla przykładu, w Polsce koszt produkcji jednej pary obuwia to około 60 zł, natomiast chińskie 10-12 zł. Inwazja taniego, chińskiego towaru to zagrożenie dla 100 tys. miejsc pracy tylko w polskich zakładach produkujących obuwie. Ile tak dokładnie zagrożonych jest miejsc pracy w naszym kraju wskutek szturmu towaru z Chin nikt tak naprawdę nie jest w stanie określić. Wobec powyższego proszę o udzielenie mi odpowiedzi na następujące pytania: 1. Czy nasz kraj może się w jakikolwiek sposób uchronić przed masowym napływem towarów chińskich, po to aby polskie miejsca pracy nie były w tak dużym stopniu zagrożone? 2. Czy nie powinno nam wszystkim zależeć na tym, aby chronić polskie miejsca pracy, po to, aby nie powiększać i tak dużej liczby osób bezrobotnych? Z poważaniem Poseł Maria Zbyrowska Debica, dnia 28 czerwca 2005 r.
- Interpelacja w sprawie gwarancji objęcia pakietem socjalnym spółek zależnych od Polskich Hut Stali SA w związku z procesem ich prywatyzacji
- Interpelacja w sprawie wykorzystania środków na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu
- Interpelacja w sprawie luki prawnej powodującej niespójność przepisów ustawy o finansach publicznych, ustaw o samorządach oraz ustawy o regionalnych izbach obrachunkowych w zakresie zasady efektywnego wydatkowania środków publicznych
- Interpelacja w sprawie potrzeby uproszczenia przepisów regulujących funkcjonowanie funduszy inwestycyjnych
- Interpelacja w sprawie zaliczania nauki w szkole zawodowej do stażu pracy